Kolonia w Łebie - cz. III
Dzisiejszy dzień upłynął nam na plażowaniu, opalaniu i dobrej zabawie. Pozytywnie nastawieni budzącymi nas promieniami słońca ruszyliśmy po śniadaniu na plażę. Śmiechom i zabawie nie było końca! Pod opieką zaprzyjaźnionego ratownika spędziliśmy nad wodą pierwszą połowę dnia.
Po dużej dawce kąpieli słonecznej, zmęczeni figlami, wróciliśmy do ośrodka na odpoczynek, aby tuż po chwili zasiąść do kibicowania polskiej drużynie podczas meczu. Nasze policzki zamieniły się w biało-czerwone flagi i kto wie? Może czując płynące od nas wsparcie, Polakom w końcu udało się wygrać? Podczas gdy męska część naszej grupy kibicowała, żeńska spędzała czas na animacjach. Bańki mydlane, malowanie twarzy, tańce i harce – to jest to, co lubimy najbardziej!
A na zakończenie dnia… OGNISKO! Gry i zabawy integracyjne, śpiew, własnoręcznie przyrządzone kiełbaski, ogromna ilość śmiechu i radości - to plan idealny na pogodny wieczór. Na zakończenie dnia tradycyjnie zaśpiewaliśmy Apel Jasnogórski i szybciutko pozasypialiśmy.